Planowanie rodzinnej wyprawy na Śnieżkę, najwyższy szczyt Karkonoszy, to ekscytujące wyzwanie, które wymaga odpowiedniego przygotowania, zwłaszcza gdy towarzyszą nam dzieci. W tym kompleksowym poradniku, opartym na moim wieloletnim doświadczeniu w górach, przeprowadzę Cię krok po kroku przez proces planowania, porównując dostępne trasy z Karpacza i wskazując ich wady oraz zalety z perspektywy rodziny z dziećmi. Moim celem jest pomóc Ci zaplanować bezpieczną, przyjemną i niezapomnianą przygodę, która pozostawi w Waszych sercach piękne wspomnienia.
Śnieżka z dzieckiem to wyzwanie, ale możliwe do realizacji wybierz odpowiedni szlak i przygotuj się!
- Najłatwiejszy szlak: Zdecydowanie polecam wariant z wykorzystaniem wyciągu krzesełkowego "Zbyszek" na Kopę. Skraca on trasę i oszczędza siły, co jest kluczowe dla najmłodszych.
- Nosidło turystyczne: Żaden szlak na Śnieżkę nie jest przystosowany dla wózka. Dla maluchów, które nie są w stanie samodzielnie wędrować, nosidło turystyczne jest jedyną opcją.
- Wiek dziecka: Dla młodszych dzieci (ok. 3-6 lat) najlepszy jest wariant z wyciągiem. Starsze dzieci (powyżej 6-7 lat) o dobrej kondycji mogą spróbować szlaku niebieskiego od Świątyni Wang.
- Zmienna pogoda: Pogoda na Śnieżce jest niezwykle kapryśna. Zawsze sprawdzaj prognozę tuż przed wyjściem i bądź przygotowany na nagłe zmiany, nawet latem.
- Opłaty KPN: Pamiętaj o zakupie biletów wstępu do Karkonoskiego Parku Narodowego. Dzieci do lat 7 mają wstęp bezpłatny.
Śnieżka z dzieckiem: kluczowe pytania przed wyruszeniem
Zanim wyruszymy na szlak, musimy zadać sobie kilka fundamentalnych pytań. W moich oczach, dobra ocena możliwości dziecka to podstawa udanej i bezpiecznej wycieczki. Nie chodzi o bicie rekordów, ale o wspólną radość z obcowania z naturą.
Jak ocenić gotowość dziecka na takie wyzwanie?
Ocena gotowości dziecka do górskiej wędrówki to kluczowa kwestia. Musimy wziąć pod uwagę nie tylko jego wiek, ale przede wszystkim kondycję fizyczną, nastawienie i doświadczenie w chodzeniu po górach. Czy dziecko jest aktywne na co dzień? Czy lubi spacery? Czy potrafi skupić się na dłużej i nie narzeka szybko na nudę lub zmęczenie? Obserwujmy, jak reaguje na krótsze wycieczki. Jeśli dziecko jest zestresowane, marudne lub szybko się męczy, Śnieżka może być dla niego zbyt dużym wyzwaniem. Pamiętajmy, że to ma być przygoda, a nie przymus.
W jakim wieku dziecko może wejść na Śnieżkę?
Z mojego doświadczenia wynika, że wiek dziecka jest ważnym, ale nie jedynym kryterium. Dla najmłodszych dzieci, powiedzmy do 3-4 lat, jedyną sensowną opcją jest nosidło turystyczne, a i tak trasa powinna być jak najkrótsza, np. z wykorzystaniem wyciągu. Dzieci w wieku około 5-7 lat, o dobrej kondycji i doświadczeniu w chodzeniu po górach, mogą spróbować wariantu z wyciągiem na Kopę. Dla starszych dzieci, powyżej 7-8 lat, które regularnie chodzą po górach i mają dobrą kondycję, szlak niebieski od Świątyni Wang może być już realnym wyzwaniem. Zawsze jednak pamiętajmy o indywidualnych predyspozycjach i nie forsujmy tempa.
Nosidło turystyczne czy własne nogi: co wybrać?
Jedna rzecz jest pewna: żaden szlak na Śnieżkę nie jest odpowiedni dla wózka dziecięcego. Nawet te łagodniejsze fragmenty są kamieniste i nierówne, co sprawia, że pchanie wózka byłoby katorgą. Dla najmłodszych dzieci, które nie są w stanie samodzielnie pokonać dłuższej trasy, nosidło turystyczne jest absolutnie niezbędne. Upewnij się, że jest ono wygodne zarówno dla dziecka, jak i dla osoby niosącej. Starsze dzieci, które mają już za sobą mniejsze górskie wędrówki, mogą iść na własnych nogach. Ważne jest, aby dostosować tempo do ich możliwości i robić częste przerwy.

Najłatwiejszy szlak na Śnieżkę z dzieckiem: z pomocą wyciągu
Jeśli planujesz pierwszą wyprawę na Śnieżkę z dzieckiem lub masz pod opieką młodsze pociechy, wariant z wyciągiem krzesełkowym jest bezkonkurencyjny. To rozwiązanie, które sam często polecam rodzinom, bo pozwala oszczędzić siły na to, co najważniejsze podziwianie widoków i radość ze zdobywania szczytu.
Jak wyciąg krzesełkowy na Kopę oszczędza siły małych nóg?
Wyciąg krzesełkowy "Zbyszek" z Karpacza na Kopę (1375 m n.p.m.) to prawdziwe błogosławieństwo dla rodzin z dziećmi. Dzięki niemu omijamy najbardziej męczące i strome podejście z Karpacza, które mogłoby zniechęcić nawet dorosłych. Wjazd wyciągiem to już sama w sobie atrakcja dla dzieci, a my zyskujemy cenne siły, które potem możemy spożytkować na wędrówkę po wyższych partiach gór. To sprawia, że cała wyprawa staje się znacznie bardziej przystępna i przyjemna.
Przebieg trasy: Kopa -> Dom Śląski -> Śnieżka (szlak czarny i czerwony)
Po wjeździe wyciągiem na Kopę, czeka nas już stosunkowo krótka i malownicza trasa. Najpierw podążamy czarnym szlakiem, który prowadzi nas do Schroniska pod Śnieżką, znanego jako Dom Śląski. To świetne miejsce na krótki odpoczynek i uzupełnienie płynów. Z Domu Śląskiego na sam szczyt Śnieżki prowadzą dwie opcje: czerwony szlak, tzw. "zakosy", który jest bardziej stromy i kamienisty (zimą zabezpieczony łańcuchami), oraz niebieski szlak, czyli Droga Jubileuszowa, która jest łagodniejsza i szersza. Z dziećmi zazwyczaj polecam Drogę Jubileuszową, o ile jest otwarta (zimą bywa zamykana ze względu na zagrożenie lawinowe).
Ile czasu zajmuje ten wariant i dlaczego jest idealny na pierwszy raz?
Orientacyjny czas przejścia z Kopy na Śnieżkę to około 1 do 1,5 godziny, w zależności od tempa i liczby przystanków. To sprawia, że jest to najszybszy i najmniej wymagający fizycznie wariant, idealny na pierwszą wycieczkę z dzieckiem na Śnieżkę. Krótki czas wędrówki minimalizuje ryzyko znużenia i marudzenia, a także pozwala na elastyczne reagowanie na zmieniającą się pogodę. Dzieci mają szansę poczuć smak górskiej przygody bez nadmiernego wysiłku, co buduje w nich pozytywne skojarzenia z wędrówkami.
Koszty i godziny otwarcia wyciągu "Zbyszek"
Warto pamiętać, że korzystanie z wyciągu "Zbyszek" jest płatne. Zawsze sprawdź aktualne ceny biletów oraz godziny otwarcia wyciągu przed wyruszeniem w drogę, ponieważ mogą się one zmieniać w zależności od sezonu. Informacje te znajdziesz na stronie internetowej ośrodka. Dodatkowo, pamiętaj o opłatach za wejście do Karkonoskiego Parku Narodowego. Dobra wiadomość jest taka, że dzieci do lat 7 mają wstęp bezpłatny, co jest miłym udogodnieniem dla rodzin.

Szlak niebieski od Świątyni Wang: widoki i schroniska
Szlak niebieski od Świątyni Wang to klasyka Karkonoszy i jeden z moich ulubionych. Choć dłuższy i bardziej wymagający niż wariant z wyciągiem, oferuje niezapomniane widoki i możliwość odwiedzenia kultowych schronisk. To trasa dla rodzin, których dzieci mają już pewne doświadczenie w górach i dobrą kondycję.
Dlaczego niebieski szlak od Świątyni Wang zachwyca małych i dużych?
Niebieski szlak od Świątyni Wang jest powszechnie uważany za jeden z najpiękniejszych w Karkonoszach, i ja w pełni się z tym zgadzam. Jego urok tkwi w malowniczych widokach, które rozpościerają się niemal na każdym kroku, oraz w położeniu schronisk, które są prawdziwymi perełkami. Wędrówka tą trasą to nie tylko wysiłek fizyczny, ale przede wszystkim uczta dla oczu i ducha. Dzieci z pewnością docenią możliwość podziwiania górskich krajobrazów, a także perspektywę odpoczynku w klimatycznych miejscach.
Przebieg trasy: Świątynia Wang -> Samotnia -> Strzecha Akademicka -> Dom Śląski -> Śnieżka
Przebieg trasy jest następujący:
- Zaczynamy przy Świątyni Wang, która sama w sobie jest atrakcją turystyczną i świetnym punktem startowym.
- Następnie szlak prowadzi nas do Schroniska PTTK "Samotnia", malowniczo położonego nad Małym Stawem to jedno z najpiękniejszych miejsc w Karkonoszach.
- Dalej idziemy do Schroniska PTTK "Strzecha Akademicka", które również oferuje piękne widoki i jest doskonałym miejscem na przerwę.
- Ze Strzechy Akademickiej kierujemy się w stronę Domu Śląskiego, skąd już tylko ostatni odcinek dzieli nas od szczytu.
- Ostatni etap to wejście na Śnieżkę, zazwyczaj szlakiem czerwonym ("zakosy") lub niebieskim (Droga Jubileuszowa).
Cała trasa w jedną stronę to około 9 km, a orientacyjny czas wejścia to około 3,5 godziny. To już konkretne wyzwanie, ale warte podjęcia.
Gdzie zaplanować postoje? Magia schronisk Samotnia i Strzecha Akademicka
Schroniska Samotnia i Strzecha Akademicka to nie tylko miejsca na posiłek, ale kluczowe punkty odpoczynku, szczególnie ważne podczas wędrówki z dziećmi. Ich malownicze położenie nad Małym Stawem (Samotnia) i z widokiem na Kocioł Łomniczki (Strzecha Akademicka) sprawia, że przerwy stają się częścią niezapomnianej przygody. Oferują one jedzenie, napoje i toalety, co jest nieocenione. Zaplanujcie tam dłuższe postoje, pozwólcie dzieciom odpocząć, zjeść coś ciepłego i nacieszyć się atmosferą górskich schronisk. To buduje pozytywne wspomnienia i dodaje sił na dalszą drogę.
Jakie trudności czekają na tej trasie i dla kogo będzie odpowiednia?
Szlak niebieski od Świątyni Wang charakteryzuje się tym, że w dużej części jest szeroką, kamienistą drogą, co ułatwia marsz, ale jednocześnie może być nużące dla małych stóp. Niemniej jednak, trasa zawiera również bardziej strome odcinki, które wymagają od dziecka dobrej kondycji fizycznej i wytrzymałości. To nie jest trasa dla początkujących maluchów. Będzie ona odpowiednia dla dzieci, które mają już za sobą doświadczenie w dłuższych wędrówkach, są aktywne i potrafią utrzymać tempo przez kilka godzin. Dobra kondycja to podstawa, aby uniknąć przemęczenia i zniechęcenia.
Inne szlaki z Karpacza: czy są odpowiednie dla rodzin?
Karpacz oferuje kilka szlaków prowadzących na Śnieżkę, ale nie wszystkie są równie odpowiednie dla rodzin z dziećmi. Jako doświadczony turysta, zawsze stawiam na bezpieczeństwo i komfort najmłodszych, dlatego niektóre trasy po prostu odradzam.
Czerwony szlak przez Dolinę Łomniczki: piękny, ale czy bezpieczny dla dzieci?
Czerwony szlak przez Kocioł Łomniczki to bez wątpienia jedna z najbardziej widokowych tras w Karkonoszach. Przejście dnem kotła, z majestatycznymi ścianami lodowcowymi po bokach, robi ogromne wrażenie. Jednakże, muszę z całą stanowczością podkreślić, że nie jest to szlak polecany dla rodzin z dziećmi. Ostatni odcinek do Domu Śląskiego to bardzo trudne, strome podejście, które wymaga dużej sprawności i pewności siebie. Co więcej, zimą szlak jest całkowicie zamykany z powodu wysokiego zagrożenia lawinowego. Ignorowanie tych zakazów jest skrajnie nieodpowiedzialne i niebezpieczne. Z dziećmi po prostu odpuśćmy sobie tę trasę.
Czarny szlak od Białego Jaru: najkrótsza droga czy nużące podejście?
Czarny szlak z Karpacza, zaczynający się w okolicach Białego Jaru, jest często reklamowany jako najkrótsza droga do Domu Śląskiego. I faktycznie, jest najkrótszy pod względem dystansu (około 6 km). Jednakże, to co zyskujemy na długości, tracimy na przyjemności. Jest to najbardziej stromy i niestety, najbardziej monotonny szlak. Przez długi czas prowadzi lasem, bez widoków, co dla dzieci może być niezwykle nużące i zniechęcające. Z uwagi na stromość i brak atrakcji krajobrazowych, nie polecam go na wejście z dziećmi. Może być rozważany jako opcja zejścia, gdy mamy pewność, że dzieci są już zmęczone i chcemy jak najszybciej znaleźć się na dole.
Przygotowanie do wyprawy: co zabrać i jak się ubrać?
Odpowiednie przygotowanie to podstawa bezpieczeństwa i komfortu w górach. Jako Tadeusz Chowaniak zawsze powtarzam: lepiej mieć za dużo niż za mało, zwłaszcza gdy idziemy z dziećmi. Pogoda w Karkonoszach potrafi zaskoczyć, a na Śnieżce jest to regułą, nie wyjątkiem.
Co spakować do plecaka? Lista niezbędnych rzeczy dla dziecka i rodzica
Oto lista rzeczy, które moim zdaniem są absolutnie niezbędne w plecaku:
- Woda i prowiant: Dużo wody (minimum 1,5-2 litry na osobę), energetyczne przekąski, kanapki, suszone owoce, orzechy, batony.
- Apteczka pierwszej pomocy: Podstawowe leki, plastry, bandaż, środek dezynfekujący, leki przeciwbólowe, na alergie, na ukąszenia.
- Mapa i naładowany telefon: Papierowa mapa Karkonoszy (nawet jeśli używamy aplikacji), w pełni naładowany telefon, power bank.
- Latarka czołowa: Nawet jeśli planujemy wrócić przed zmrokiem, awaria lub opóźnienie może się zdarzyć.
- Krem z filtrem UV: W górach słońce jest zdradliwe, nawet w pochmurny dzień.
- Czapka i rękawiczki: Nawet latem, na szczycie Śnieżki może być zimno i wietrznie.
- Dodatkowe warstwy odzieży: Zgodnie z zasadą "na cebulkę" o tym za chwilę.
- Folia NRC: Na wypadek wychłodzenia lub konieczności oczekiwania na pomoc.
- Okulary przeciwsłoneczne: Chronią oczy przed silnym słońcem i wiatrem.
- Worek na śmieci: Zabieramy ze sobą wszystko, co wnieśliśmy.
Ubiór "na cebulkę": jak go skomponować, by uniknąć przegrzania i wychłodzenia?
Ubiór "na cebulkę" to złota zasada w górach, która pozwala na elastyczne reagowanie na zmieniające się warunki pogodowe i poziom wysiłku. Chodzi o to, aby mieć na sobie kilka warstw, które można łatwo zdjąć lub założyć. Ja zawsze polecam trzy główne warstwy:
- Warstwa bazowa (termoaktywna): Bezpośrednio na skórze, odprowadza pot, utrzymując skórę suchą. Unikaj bawełny!
- Warstwa izolująca (docieplająca): Polar, cienka kurtka puchowa zatrzymuje ciepło.
- Warstwa zewnętrzna (ochronna): Kurtka i spodnie przeciwdeszczowe i przeciwwiatrowe, chroniące przed żywiołami.
Dzięki temu, w trakcie podejścia, kiedy jest nam ciepło, możemy zdjąć jedną warstwę, a na szczycie, gdzie często wieje i jest chłodniej, szybko się docieplić. To klucz do komfortu i uniknięcia zarówno przegrzania, jak i wychłodzenia, co jest szczególnie ważne dla dzieci.
Prowiant i napoje: co doda energii małemu zdobywcy?
Odpowiedni prowiant i napoje to paliwo dla małego zdobywcy. Muszą być one energetyczne, łatwe do spożycia i lubiane przez dziecko. Moje sprawdzone propozycje to:
- Batony energetyczne i musy owocowe: Szybko dostarczają energii i są łatwe do zjedzenia w ruchu.
- Suszone owoce i orzechy: Bogate w składniki odżywcze, lekkie i poręczne.
- Kanapki: Z ulubionymi dodatkami dziecka, najlepiej w małych porcjach.
- Dużo wody: Niezbędna do nawodnienia. Można dodać odrobinę soku dla smaku.
- Ciepła herbata w termosie: Szczególnie w chłodniejsze dni, rozgrzeje i doda otuchy.
- Czekolada: Szybki zastrzyk cukru i poprawiacz nastroju.
Pamiętaj, aby prowiant był łatwo dostępny i regularnie proponowany dziecku, nawet jeśli nie prosi. Lepiej zapobiegać spadkowi energii niż ratować sytuację, gdy dziecko jest już zmęczone i głodne.
Bezpieczeństwo w górach: kluczowe zasady dla rodzin
Bezpieczeństwo w górach to dla mnie priorytet numer jeden, zwłaszcza gdy wędruję z rodziną. Karkonosze, choć piękne, potrafią być wymagające, a Śnieżka jest tego najlepszym przykładem. Podejście do tematu bezpieczeństwa musi być odpowiedzialne i przemyślane.
Pogoda na Śnieżce: dlaczego trzeba ją sprawdzać tuż przed wyjściem?
Pogoda na Śnieżce jest skrajnie zmienna i kapryśna. To nie jest slogan, to fakt. Często w Karpaczu świeci słońce, a na szczycie panuje mgła, silny wiatr i znacznie niższa temperatura. Średnia roczna temperatura na Śnieżce to zaledwie około 1°C! Dlatego bezwzględnie konieczne jest sprawdzenie prognozy pogody tuż przed wyjściem na szlak, najlepiej z kilku źródeł (np. meteo.pl, yr.no, prognoza GOPR). Nie ufajmy prognozom sprzed kilku dni. Nawet latem możemy potrzebować czapki, rękawiczek i kurtki przeciwdeszczowej. Ignorowanie prognozy to proszenie się o kłopoty.
Najczęstsze zagrożenia i jak ich unikać (mgła, wiatr, oblodzenie)
W górach czyhają różne zagrożenia, a z dziećmi musimy być podwójnie czujni:
- Mgła: W Karkonoszach mgła potrafi pojawić się nagle i drastycznie ograniczyć widoczność. W takiej sytuacji nie panikuj. Trzymajcie się razem, korzystajcie z mapy (papierowej i GPS w telefonie), szukajcie oznaczeń szlaku. Jeśli mgła jest bardzo gęsta, a szlak niepewny, rozważcie powrót.
- Wiatr: Na Śnieżce wiatr potrafi być huraganowy. Silny wiatr nie tylko utrudnia poruszanie się, ale także szybko wychładza organizm. Ubierzcie się adekwatnie, zasłońcie twarz. W skrajnych warunkach lepiej zrezygnować z wejścia na sam szczyt.
- Oblodzenie: Nawet latem, w zacienionych miejscach lub po chłodniejszych nocach, mogą pojawić się oblodzone fragmenty szlaku, szczególnie na kamienistych odcinkach. Zimą oblodzenie jest normą. Poruszajcie się ostrożnie, małymi krokami. Jeśli macie raczki, załóżcie je.
Numer alarmowy w góry (GOPR) i zasady wzywania pomocy
Zawsze miej w telefonie zapisany numer alarmowy GOPR: 601 100 300 lub uniwersalny numer alarmowy 985. Wzywanie pomocy to ostateczność, ale musimy wiedzieć, jak to zrobić. Gdy dzwonisz, podaj:
- Swoje imię i nazwisko.
- Lokalizację: Jak najdokładniej nazwa szlaku, ostatnie schronisko, charakterystyczny punkt.
- Rodzaj zdarzenia: Co się stało (np. upadek, kontuzja, zagubienie).
- Liczbę poszkodowanych i ich stan: Czy są dzieci, czy są przytomni, czy krwawią.
- Numer telefonu, z którego dzwonisz.
Pamiętaj, aby nie rozłączać się, dopóki ratownik nie potwierdzi przyjęcia zgłoszenia i nie poprosi o to. Wzywaj pomoc tylko w sytuacji realnego zagrożenia.
Zasady poruszania się po Karkonoskim Parku Narodowym
Karkonoski Park Narodowy to obszar chroniony, dlatego musimy przestrzegać jego zasad. Są one proste i logiczne, a ich celem jest ochrona przyrody:
- Poruszamy się wyłącznie po wyznaczonych szlakach: Nie schodzimy ze szlaku, aby nie niszczyć roślinności i nie płoszyć zwierząt.
- Nie śmiecimy: Wszystkie odpadki zabieramy ze sobą i wyrzucamy do kosza w Karpaczu.
- Nie płoszymy zwierząt: Zachowujemy ciszę, nie krzyczymy.
- Nie zrywamy roślin: Podziwiamy je, ale zostawiamy w miejscu.
- Zakup biletu wstępu: Pamiętaj o biletach do KPN. Dzieci do lat 7 mają wstęp bezpłatny.
- Zakaz palenia ognisk i używania otwartego ognia.
Przestrzeganie tych zasad to wyraz szacunku dla przyrody i innych turystów. Uczmy tego również nasze dzieci.

Śnieżka zimą z dzieckiem: tylko dla doświadczonych
Zimowe Karkonosze to bajkowa kraina, ale jednocześnie teren wymagający ogromnego szacunku i doświadczenia. Śnieżka zimą z dzieckiem to wyzwanie, które ja jako Tadeusz Chowaniak, polecam tylko bardzo doświadczonym rodzinom, doskonale przygotowanym na trudne warunki.
Dlaczego zimowe wejście jest wielokrotnie trudniejsze?
Zimowe wejście na Śnieżkę jest wielokrotnie trudniejsze niż letnie. Musimy liczyć się z takimi czynnikami jak: głęboki śnieg, lód, bardzo niskie temperatury, silny wiatr, a także znacznie krótszy dzień. Szlaki stają się śliskie, niewidoczne pod zaspami, a orientacja w terenie jest utrudniona. Ryzyko wychłodzenia, odmrożeń i poślizgnięcia się jest znacznie większe. Dzieci w takich warunkach męczą się szybciej, a ich komfort termiczny jest trudniejszy do utrzymania. To nie jest miejsce na eksperymenty, a na świadome i odpowiedzialne planowanie.
Raczki, kijki i termos z herbatą: zimowy ekwipunek obowiązkowy
Zimowy ekwipunek to podstawa. Absolutnie obowiązkowe są:
- Raczki lub raki na buty: Z powodu wszechobecnego oblodzenia na szlakach, są one niezbędne dla bezpieczeństwa. Bez nich wejście na Śnieżkę zimą jest skrajnie nieodpowiedzialne.
- Kijki trekkingowe: Zapewniają lepszą równowagę i odciążają stawy, co jest kluczowe na śliskim i nierównym terenie.
- Termos z ciepłą herbatą: Niezastąpiony do rozgrzania się i nawodnienia.
- Odpowiedni ubiór "na cebulkę": Z naciskiem na ciepłe, wodoodporne i wiatroszczelne warstwy, w tym ciepłe rękawiczki, czapka i komin.
- Gogle narciarskie: Chronią oczy przed wiatrem i śniegiem.
- Dodatkowe zapasowe rękawiczki i skarpetki: W razie przemoczenia.
Przeczytaj również: Kolory szlaków turystycznych: Rozszyfruj PTTK i wędruj bezpiecznie
Które szlaki są zamknięte zimą i dlaczego nie wolno ignorować tych zakazów?
Zimą część szlaków w Karkonoszach jest zamykana ze względów bezpieczeństwa. Dotyczy to między innymi Drogi Jubileuszowej na Śnieżkę oraz czerwonego szlaku przez Kocioł Łomniczki. Powody tych zakazów są bardzo poważne: zagrożenie lawinowe, oblodzenie, trudne warunki terenowe. Ignorowanie tych zakazów to nie tylko łamanie regulaminu parku, ale przede wszystkim stawianie siebie i swoich dzieci w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Karkonoski Park Narodowy i GOPR nie zamykają szlaków bez powodu. Zawsze sprawdzajmy aktualny komunikat turystyczny GOPR i bezwzględnie przestrzegajmy wszelkich zakazów. Bezpieczeństwo jest najważniejsze.
