Wybór odpowiednich kijków trekkingowych to nie tylko kwestia komfortu, ale przede wszystkim bezpieczeństwa na szlaku. W tym kompleksowym poradniku, opartym na moim wieloletnim doświadczeniu w górach, przeprowadzę Cię przez wszystkie kluczowe aspekty, które pomogą Ci dokonać świadomego wyboru i znaleźć sprzęt idealnie dopasowany do Twoich potrzeb. Zrozumiesz, dlaczego odpowiednie kijki są tak ważne i na co zwrócić uwagę, aby służyły Ci przez długie lata.
Wybór kijków trekkingowych klucz do komfortu i bezpieczeństwa na szlaku
- Kijki redukują obciążenie stawów kolanowych nawet o 25%, szczególnie podczas schodzenia, zwiększając stabilność i bezpieczeństwo.
- Wybieraj między aluminium (wytrzymałe, tańsze) a włóknem węglowym (lekkie, sztywne, droższe, podatne na pęknięcia).
- Preferuj system blokowania zatrzaskowy (zewnętrzny) jest szybszy, łatwiejszy w obsłudze i niezawodny w każdych warunkach.
- Dobierz długość kijków tak, aby łokieć był zgięty pod kątem 90 stopni, stosując wzór: wzrost w cm × 0,68.
- Zwróć uwagę na rękojeść (pianka, korek, guma) i grot (widiowy to standard), a także na wymienne talerzyki (letnie i zimowe).
- Unikaj kijków do Nordic Walking w górach oraz nie lekceważ dostępności części zamiennych.

Zanim zagłębimy się w techniczne detale, warto zrozumieć, dlaczego kijki trekkingowe stały się nieodłącznym elementem wyposażenia wielu turystów górskich. Ich rola wykracza daleko poza proste wsparcie to prawdziwe narzędzie, które znacząco poprawia komfort, bezpieczeństwo i efektywność marszu w trudnym terenie. Z mojego doświadczenia wynika, że raz spróbujesz i już nigdy nie wyruszysz w góry bez nich.
Mniejsze obciążenie dla kolan i kręgosłupa: co mówią fakty?
Jedną z najważniejszych korzyści płynących z używania kijków trekkingowych jest znaczące odciążenie stawów kolanowych i kręgosłupa. Jest to szczególnie odczuwalne podczas długich i stromych zejść, kiedy każdy krok bez wsparcia generuje spore obciążenie. Kijki pozwalają rozłożyć ciężar ciała i siłę uderzenia na cztery punkty podparcia, co dla moich kolan, które już swoje przeszły, jest nieocenione. To naprawdę robi różnicę, szczególnie na długich trasach.
Badania wskazują, że kijki trekkingowe mogą zredukować obciążenie stawów kolanowych nawet o 25%, zwłaszcza podczas schodzenia.
Stabilność i bezpieczeństwo na każdym kroku: od błota po stromy lód
Kijki trekkingowe to Twój dodatkowy punkt podparcia, a czasem nawet dwa. Zwiększają one stabilność i bezpieczeństwo na każdym rodzaju podłoża od śliskich, błotnistych ścieżek, przez sypkie piargi, po zaśnieżone czy oblodzone fragmenty szlaku. Dzięki nim znacznie łatwiej jest utrzymać równowagę, co minimalizuje ryzyko potknięć i upadków, a w konsekwencji kontuzji. W trudnych warunkach, kiedy każdy krok jest wyzwaniem, kijki dają mi pewność i kontrolę.
Lepszy rytm, większa wydolność: jak kije pomagają iść dalej i szybciej?
Używanie kijków trekkingowych angażuje do pracy górne partie ciała ramiona, barki i mięśnie tułowia. Dzięki temu wysiłek rozkłada się bardziej równomiernie, co przekłada się na lepszą wydolność i możliwość utrzymania stałego rytmu marszu. Nie tylko idziesz dalej i szybciej, ale też mniej się męczysz, ponieważ nie obciążasz wyłącznie nóg. To pozwala mi cieszyć się dłuższymi wycieczkami i pokonywać większe dystanse bez nadmiernego wyczerpania.
Skoro już wiesz, dlaczego warto korzystać z kijków, czas przejść do kluczowego pytania: jakie kijki wybrać? Rynek oferuje mnóstwo modeli, a zrozumienie podstawowych różnic między nimi jest absolutnym fundamentem świadomego zakupu. Nie wszystkie kijki są sobie równe, a te, które sprawdzą się na spacerze w parku, mogą okazać się zupełnie nieprzydatne w górach.
Trekking kontra Nordic Walking: dlaczego kijków z parku nie zabiera się w Tatry?
To jeden z najczęstszych błędów, jakie widzę na szlakach ludzie mylą kijki trekkingowe z kijkami do Nordic Walking. I choć z pozoru wyglądają podobnie, ich przeznaczenie i konstrukcja są zupełnie inne. Kijki do Nordic Walking są krótsze, mają specyficzną rękawiczkę zamiast paska i są przeznaczone do marszu po płaskim, utwardzonym terenie. Ich konstrukcja nie jest przystosowana do obciążeń i nierówności, jakie czekają w górach. Kijki trekkingowe są znacznie bardziej wytrzymałe, mają solidniejsze groty i paski, które pozwalają na pewny chwyt i wsparcie w trudnym terenie. Pamiętaj, że w górach potrzebujesz sprzętu, który sprosta wyzwaniom, a nie takiego, który będzie tylko ładnie wyglądał.

Gdy już wiesz, że potrzebujesz kijków trekkingowych, czas przyjrzeć się ich budowie. Każdy element ma znaczenie i wpływa na komfort, trwałość i funkcjonalność. Pozwól, że opowiem Ci o najważniejszych komponentach, które decydują o tym, czy dany model będzie dla Ciebie odpowiedni.
Włókno węglowe czy aluminium? Pojedynek gigantów: waga kontra wytrzymałość
Wybór materiału, z którego wykonane są kijki, to jedna z pierwszych i najważniejszych decyzji. Na rynku dominują dwa typy: aluminium i włókno węglowe (karbon). Każdy z nich ma swoje mocne i słabe strony, które warto rozważyć w kontekście Twoich potrzeb i stylu wędrowania.
| Aluminium | Włókno węglowe (karbon) |
|---|---|
| Zalety: Bardzo wytrzymałe, odporne na uszkodzenia mechaniczne. Zamiast pękać, zazwyczaj wyginają się pod wpływem dużego nacisku, co często pozwala na dalsze użytkowanie. Zazwyczaj tańsze. | Zalety: Wyjątkowo lekkie i sztywne, co docenią osoby liczące każdy gram sprzętu i szukające minimalizacji wysiłku. Dobrze tłumią drgania. |
| Wady: Nieco cięższe niż karbonowe odpowiedniki. Mogą być mniej sztywne, co niektórzy odczuwają jako mniejszy komfort. | Wady: Droższe. Bardziej podatne na pęknięcia przy nagłych, punktowych uderzeniach (np. o skałę), co może uniemożliwić dalsze użytkowanie. |
Osobiście, na trudniejsze, skaliste szlaki często wybieram aluminium ze względu na jego odporność na wygięcia. Na długie, szybkie przejścia, gdzie liczy się każdy gram, skłaniam się ku karbonowi.
System blokowania, który cię nie zawiedzie: zatrzaskowy (zewnętrzny) czy skręcany (wewnętrzny)?
System blokowania odpowiada za utrzymanie wybranej długości kijków i jest absolutnie kluczowy dla bezpieczeństwa. Wyróżniamy dwa główne typy:
- System skręcany (wewnętrzny): To tradycyjne rozwiązanie, gdzie segmenty kijków blokuje się, skręcając je względem siebie. Jest prosty i zazwyczaj tańszy. Niestety, ma swoje wady: może być problematyczny w obsłudze w niskich temperaturach lub w grubych rękawiczkach, a także jest podatny na zanieczyszczenia (błoto, piasek), które mogą utrudniać blokowanie lub prowadzić do jego samoczynnego poluzowania. Zdarzało mi się, że kijek "zjeżdżał" w najmniej odpowiednim momencie.
- System zatrzaskowy (zewnętrzny, np. FlickLock): Uważany za bardziej niezawodny i łatwiejszy w obsłudze. Segmenty blokuje się za pomocą zewnętrznych zacisków (zatrzasków). Jest znacznie szybszy w regulacji, nawet w rękawiczkach, i mniej podatny na zanieczyszczenia. To mój zdecydowany faworyt, szczególnie w warunkach zimowych, gdzie precyzja i szybkość są kluczowe. Zdecydowanie polecam ten system, jeśli zależy Ci na niezawodności.
Ile segmentów to optymalna liczba? Kije teleskopowe kontra ultralekkie kije składane ("sondy")
Kijki trekkingowe różnią się także konstrukcją, która wpływa na ich kompaktowość, sztywność i zakres regulacji:
-
Kije teleskopowe:
- 2-segmentowe: Są bardzo sztywne i wytrzymałe, ale po złożeniu pozostają stosunkowo długie. Dobrze sprawdzą się dla osób, które nie potrzebują maksymalnej kompaktowości.
- 3-segmentowe: To najpopularniejsze rozwiązanie, oferujące dobry kompromis między sztywnością a rozmiarem po złożeniu. Są wystarczająco kompaktowe, by przytroczyć je do plecaka.
- 4-segmentowe: Najbardziej kompaktowe z teleskopowych, ale mogą być nieco mniej sztywne i potencjalnie bardziej podatne na luzowanie się segmentów. Idealne, gdy każdy centymetr ma znaczenie.
-
Kije składane (typu "sonda" / Z-pole):
- Składają się jak sonda lawinowa, na trzy lub cztery części, połączone zazwyczaj linką. Są niezwykle kompaktowe i lekkie po złożeniu, co cenią biegacze górscy, minimaliści oraz osoby, które często chowają kijki do plecaka.
- Często mają ograniczony zakres regulacji długości lub nie mają go wcale, co wymaga precyzyjnego doboru rozmiaru. Są zazwyczaj droższe.
Rękojeść ma znaczenie: korek, pianka czy guma co wybrać dla komfortu dłoni?
Rękojeść to Twój główny punkt kontaktu z kijkiem, dlatego jej materiał i kształt mają ogromny wpływ na komfort użytkowania. Zwróć uwagę na:
- Pianka EVA: Jest lekka, miękka i dobrze chłonie wilgoć, co jest zaletą w ciepłe dni. Zapewnia dobry chwyt nawet mokrymi dłońmi. Jest też dość trwała i odporna na ścieranie.
- Korek: To materiał, który z czasem dopasowuje się do kształtu dłoni, co zapewnia wyjątkowy komfort. Jest trwały, nie chłonie drgań i dobrze odprowadza wilgoć, co zapobiega odparzeniom. Moim zdaniem to jeden z najlepszych wyborów.
- Guma: Bardzo trwała i odporna na uszkodzenia mechaniczne. Zapewnia pewny chwyt, ale w upalne dni może powodować pocenie się dłoni i odparzenia, jeśli nie używasz rękawiczek. Jest też mniej komfortowa termicznie w chłodniejsze dni.
Warto również zwrócić uwagę na przedłużany chwyt z pianki, umieszczony poniżej głównej rękojeści. Jest to niezwykle praktyczne rozwiązanie, które pozwala na szybką zmianę długości chwytu bez konieczności regulacji kijków, np. podczas krótkich podejść lub trawersów. To mała rzecz, a potrafi znacząco zwiększyć komfort.
Grot, czyli twój punkt styku ze światem: dlaczego widia to absolutny standard?
Grot to zakończenie kijka, które ma bezpośredni kontakt z podłożem. Od jego jakości zależy przyczepność i trwałość. Groty widiowe, wykonane z węglików spiekanych, to absolutny standard i najlepszy wybór. Są niezwykle twarde i odporne na ścieranie, co zapewnia doskonałą przyczepność na skale, lodzie, a także na twardym gruncie. Unikaj kijków z grotami stalowymi, które szybko się tępią i ślizgają. Dobrze jest wybrać model z wymiennymi grotami, co pozwoli na ich łatwą wymianę po zużyciu.
Amortyzacja (anti-shock): przydatny dodatek czy zbędny ciężar?
Niektóre kijki wyposażone są w system amortyzacji (anti-shock), czyli sprężynę umieszczoną wewnątrz segmentu, która ma za zadanie redukować drgania i wstrząsy przenoszone na stawy. Moje doświadczenia są takie, że choć może to zwiększyć komfort, szczególnie dla osób z wrażliwymi stawami, to ma też swoje wady. System anti-shock dodaje nieco wagi kijkom i jest kolejnym elementem, który potencjalnie może ulec awarii. Jeśli nie masz problemów ze stawami, często nie jest to element niezbędny, a kijki bez amortyzacji są lżejsze i prostsze w konstrukcji.
Nawet najlepsze kijki nie spełnią swojej funkcji, jeśli nie zostaną odpowiednio dopasowane do Ciebie i terenu, w którym się poruszasz. Prawidłowa długość i umiejętne użycie to klucz do maksymalnego wykorzystania ich potencjału. To jak z butami nawet najdroższe nie będą wygodne, jeśli będą za małe lub za duże.
Złota zasada kąta 90 stopni i prosty wzór: dobierz perfekcyjną długość do swojego wzrostu
Podstawowa zasada doboru długości kijków jest prosta i łatwa do zapamiętania. Aby sprawdzić, czy kijki mają odpowiednią długość, stań prosto, załóż kijek na dłoń i oprzyj grot o ziemię tuż obok stopy. Twój łokieć powinien być zgięty pod kątem około 90 stopni. To jest optymalna pozycja, która zapewnia komfort i efektywność marszu.
Jeśli wolisz bardziej precyzyjne wyliczenia, możesz skorzystać z prostego wzoru: wzrost w cm × 0,68. Wynik da Ci orientacyjną długość kijków. Pamiętaj jednak, że to tylko punkt wyjścia, a ostateczne dopasowanie zawsze powinno odbywać się "na czuja", z uwzględnieniem Twoich indywidualnych preferencji i terenu, po którym najczęściej wędrujesz.
Jak regulować długość na podejściach i zejściach, by maksymalnie się wspomóc?
Kijki trekkingowe mają tę przewagę nad kijkami stałej długości, że możesz regulować ich długość w zależności od nachylenia terenu. To kluczowa umiejętność, która znacząco poprawia komfort i efektywność:
- Na podejściach: Kijki powinny być nieco krótsze. Pozwala to na mocniejsze odepchnięcie się i efektywniejsze angażowanie ramion. Krótsze kijki ułatwiają również utrzymanie równowagi na stromych fragmentach.
- Na zejściach: Kijki powinny być nieco dłuższe. Dłuższe kijki pozwalają na głębsze zaparcie się przed sobą, co odciąża kolana i zapewnia większą stabilność, szczególnie na śliskich lub sypkich zejściach.
Warto ćwiczyć tę regulację, aby stała się intuicyjna. Szybka zmiana długości kijków to cecha, którą docenisz na zmiennym górskim szlaku.
Kijki na cztery pory roku: niezastąpiona rola talerzyków letnich i zimowych
Talerzyki to niewielkie, okrągłe elementy umieszczone tuż nad grotem. Ich rola jest często niedoceniana, a jest kluczowa dla funkcjonalności kijków:
- Talerzyki letnie (małe): Są mniejsze i bardziej opływowe. Ich głównym zadaniem jest zapobieganie klinowaniu się kijka w szczelinach skalnych, między kamieniami lub w grząskim błocie. Chronią również grot przed zbyt głębokim wbijaniem się w ziemię.
- Talerzyki zimowe (duże): Są znacznie większe i mają większą powierzchnię. Zapobiegają zapadaniu się kijka w głębokim śniegu, co jest absolutnie niezbędne podczas zimowych wędrówek czy skitouringu. Bez nich kijki byłyby praktycznie bezużyteczne w kopnym śniegu.
Większość kijków sprzedawana jest z wymiennymi talerzykami, co pozwala na ich dopasowanie do pory roku i warunków panujących na szlaku. Pamiętaj, aby zawsze mieć przy sobie odpowiednie talerzyki!

Podczas moich lat w górach widziałem wiele błędów popełnianych przez turystów przy wyborze kijków. Niestety, często prowadzą one do frustracji, dyskomfortu, a nawet niebezpiecznych sytuacji. Chcę Cię ostrzec przed najczęstszymi pułapkami, abyś mógł dokonać najlepszego wyboru.
Błąd #1: Ignorowanie materiału i skupianie się wyłącznie na cenie
Jednym z najczęstszych błędów jest kierowanie się wyłącznie ceną i ignorowanie materiału, z którego wykonane są kijki. Tanie kijki, często wykonane z niskiej jakości aluminium lub plastiku, mogą szybko ulec uszkodzeniu, szczególnie w trudnym terenie. Jak już wspomniałem, różnice między aluminium a karbonem są znaczące zarówno pod względem wagi, jak i odporności na uszkodzenia. Inwestycja w nieco droższe, ale solidne kijki z odpowiedniego materiału to inwestycja w Twoje bezpieczeństwo i komfort na lata. Nie warto oszczędzać na tym elemencie wyposażenia.
Błąd #2: Wybór złego systemu blokowania, zwłaszcza z myślą o zimie
Wielu turystów nie zwraca uwagi na system blokowania, a to ogromny błąd, szczególnie jeśli planujesz używać kijków w zimie lub w niskich temperaturach. Systemy skręcane, choć tańsze, mogą zawieść w mrozie, kiedy rękawiczki utrudniają precyzyjne skręcanie, a wilgoć i lód mogą zablokować mechanizm. Wybór niezawodnego systemu zatrzaskowego to podstawa, jeśli chcesz mieć pewność, że Twoje kijki nie złożą się niespodziewanie w kluczowym momencie. Pamiętaj, że w górach liczy się niezawodność.
Błąd #3: Niedopasowanie rękojeści i paska do własnych preferencji
Rękojeść i pasek to elementy, z którymi Twoje dłonie mają stały kontakt. Niedopasowanie ich do własnych preferencji może prowadzić do otarć, pęcherzy, dyskomfortu i zmęczenia dłoni. Zwróć uwagę na materiał rękojeści (korek, pianka, guma) i upewnij się, że pasek jest regulowany i wygodny. Pasek powinien być na tyle luźny, by dłoń mogła swobodnie się poruszać, ale jednocześnie na tyle ciasny, by zapewniał wsparcie. Nie lekceważ tych detali to one decydują o tym, czy będziesz czerpać przyjemność z używania kijków.
Przeczytaj również: Góry wiosną: Jak się ubrać, by nie zmarznąć i nie przegrzać?
Błąd #4: Zapominanie o dostępności części zamiennych (groty, talerzyki, segmenty)
Kijki trekkingowe to sprzęt, który intensywnie pracuje w trudnych warunkach. Groty się zużywają, talerzyki mogą się zgubić, a segmenty choć rzadziej mogą ulec uszkodzeniu. Wybierając kijki, zawsze sprawdź, czy producent oferuje łatwo dostępne części zamienne. Możliwość wymiany zużytego grotu lub zgubionego talerzyka znacząco przedłuża żywotność kijków i sprawia, że nie musisz kupować nowego zestawu z powodu drobnej usterki. To praktyczny aspekt, który często jest pomijany, a ma ogromne znaczenie.
